Słona tarta z figami, mascarpone i rozmarynem

1
Słona tarta z figami, mascarpone i rozmarynem

Słona tarta z figami

SŁONA TARTA Z FIGAMI, MASCARPONE I ROZMARYNEM:

Składniki:

spód:

  • 150 g mąki z miękkiej pszenicy 00 (odpowiedniej do wypieku pizzy lub focacci)
  • 150 g gramów mąki kukurydzianej
  • 150 g startego sera Grana padano
  • 150 g zimnego masła
  • 1 żółtko
  • sól i pieprz

krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 80 g startego sera Grana padano
  • 6 łyżek śmietanki 30%
  • sól i pieprz

dekoracja:

  • 1 kg świeżych fig
  • gałązka rozmarynu
  • miód

WinoToskanii

Przygotowanie:

Do naczynia od robota kuchennego wsypujemy obydwie mąki, ser Grana padano, posiekane masło, żółtko, szczyptę soli i pieprz. Wyrabiamy ciasto. Zawijamy je w folię i wkładamy do zamrażarki na pół godziny.

Piekarnik nastawiamy na 180°C.

Rozwałkowujemy ciasto i wykładamy nim nasmarowaną masłem i posypaną mąką okrągłą formę do tarty. Dno nakłuwamy widelcem. Przykrywamy obciążeniem i wstawiamy do pieca na 35 minut. Pamiętajcie, żeby po upływie kwadransu zdjąć obciążenie, w przeciwnym razie ciasto nie upiecze się dobrze. Tartę wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostudzenia.

Figi dokładnie myjemy i suszymy, następnie kroimy je na ćwiartki.

W misce mieszamy mascarpone razem ze śmietanką, serem Grana padano, szczyptą soli i pieprzem. Kiedy powstanie delikatna, kremowa masa rozprowadzamy ją równomiernie na cieście. Tartę dekorujemy kawałkami fig i gałązkami rozmarynu. Na koniec polewamy ją miodem.

Tartę przez podaniem należy trzymać w lodówce.

Smacznego,

Ania

słona tarta z figami, mascarpone i rozmarynem

słona tarta z figami, mascarpone i rozmarynem

Poprzedni artykułPassata z pomidorów – przepis mojego męża
Następny artykułDomowe focaccine
Ania
Na imię mam Ania. Fascynuje mnie wszystko, co nieznane. Lubię minimalizm w architekturze, czyli "less is more", styl art déco, lubię dobrą muzykę, ciekawe książki, lubię pichcić i sączyć dobre wino. Kolekcjonuję gadżety zakupione w muzealnych sklepach (przynajmniej przed pandemią). Paznokcie zazwyczaj maluję na czerwono. Od dziecka jestem powiązana z Włochami, od 14 lat żyję w Lombardii. Trzy pierwsze lata spędziłam w Mediolanie. Właśnie mija jedenasty rok, odkąd mieszkam z rodziną w miasteczku położonym mniej więcej 20 km na północ od Mediolanu i 25 km na południe od Lecco nad jeziorem Como. Na blogu opisuję kraj, gdzie zabytek znajduje się niemal na każdym kroku, a historia, krajobraz, zwyczaje, ludzie i kuchnia mienią się nieskończoną gamą kolorów. Zapraszam do mojej Italii!

1 KOMENTARZ

  1. spróbuję swoją tartę włożyć do pieca jeszcze na 10 min ze wszystkimi składnikami, zoabczę jaki będzie efekt. Dziękuję i pozdrawiam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj