Wakacje w Italii: na co powinieneś uważać



Planujesz w tym roku pierwszą wyprawę do Włoch? A może już w Italii byłeś, jednak nie wszystko poszło gładko jak po przysłowiowym maśle i tym razem chciałbyś się lepiej do podróży przygotować? Ułożyłam listę 20 rzeczy, o których warto pamiętać udając się na Półwysep Apeniński. W końcu co kraj to obyczaj, a niektóre zwyczaje mogą rzeczywiście zaskoczyć.

  1. Jeśli to możliwe, nie planuj wyjazdu do Włoch w sierpniu. Jest to miesiąc w którym większość włoskich firm przestaje pracować, nadmorskie kurorty są przepełnione, a ceny mocno wywindowane. Miasta w tym okresie wymierają. Szczyt sezonu przypada na 15.08 – Ferragosto – święto, które jak mi kiedyś wytłumaczył pewien Włoch jest w Italii równie ważne co Sylwester.
  2. Nie nastawiaj się na jednodniowe zwiedzanie Wenecji, Florencji, Rzymu i innych ważnych miast. Niewiele zobaczysz, będziesz w wiecznych nerwach i w biegu. Pamiętaj, że mniej znaczy więcej, dlatego lepiej odpuścić napięte programy oraz plany na poznanie połowy kraju w 7 dni.
  3. Jeśli nie chcesz wydać fortuny, unikaj tzw. miejsc dla VIP’ów – zamiast Portofino czy Cortina d’Ampezzo możesz wybrać pobyt w równie urokliwych, ale zdecydowanie mniej snobistycznych miejscach.
  4. Pamiętaj, że cena kawy we Włoszech nie jest jednoznaczna. Twój rachunek będzie zależał od tego czy zdecydujesz się ją wypić przy barze na stojąco, siedząc przy stoliku lub w tzw. ogródku z widokiem powiedzmy na Koloseum.
  5. Ta sama zasada dotyczy restauracji. Omijaj szerokim łukiem centralne place i nachalnych naganiaczy, proponujących wątpliwej jakości menu, w którym znajdziesz pizzę, owoce morze, fiorentinę, hamburgera, a nawet sushi.
  6. Nie nastawiaj się na to, że zjesz prawdziwą włoską pizzę w Wenecji w jednej z wielu knajpek znajdujących się wzdłuż Canale Grande lub w Mediolanie na Piazza Duomo. Dostaniesz mrożony placek, za który przyjdzie Ci słono zapłacić.
  7. We Włoszech napiwek nie jest wymagany, za to przeważnie doliczane jest coperto. Co to takiego? Opłata za przygotowanie stolika za każdą osobę lub za cały stolik. Jej koszt powinien być podany pod koniec karty dań.
  8. Włoskie knajpy nie są otwarte przez cały dzień, a jedynie w porze obiadu (12:00 – ok. 14:30) oraz kolacji (19:00 – 0:00 lub dłużej).
  9. Podobnie sklepy – rzadko który pracuje przez cały dzień (orario continuato), większość zamykana jest o 12:00 i otwierana ponownie koło 15:00, a nawet 16:00.
  10. Raz w tygodniu – w zależności od regionu – sklepy są nieczynne rano lub po południu.
  11. Jeśli planujesz podróż pociągiem, to pamiętaj, żeby na stacji koniecznie skasować bilet. W przeciwnym razie konduktor wlepi Ci mandat, a tłumaczenia, że nie wiedziałeś, żeś turysta, obcokrajowiec na nic się zdadzą. Kasowniki biletowe są zazwyczaj żółte i łatwe do zidentyfikowania. Jeśli zdarzy Ci się zapomnieć, albo nie zdążyć skasować biletu, zaraz po wejściu do pociągu odszukaj konduktora i poproś go o skasowanie ręczne.
  12. Włoskie taksówki możesz zamówić telefonicznie lub udając się na specjalny przystanek – rodzaj postoju. Bardziej wprawieni mogą posłużyć się aplikacjami. Pamiętaj, że taksówki są drogie, kierowcy lubią wozić turystów okrężną drogą, zaś kursy z lotniska i na lotnisko mają zazwyczaj z góry ustaloną taryfę.
  13. Automaty biletowe nie są we Włoszech popularne. Bilety komunikacji miejskiej dostaniesz (prawie) na pewno w barach i tabakach oznaczonych czarną literą “T”.
  14. Włoskie autostrady są płatne, jednak na bramce nie musisz koniecznie płacić gotówką. W okolicach wielkich miast oraz w kurortach lubią tworzyć się długie kolejki. Aby ich uniknąć lub żeby skrócić czas oczekiwania możesz wybrać bramki oznaczone kolorem niebieskim (CARTE) gdzie zapłacisz przy pomocy karty.
  15. Pamiętaj, że cena biletu na vaporetto (wenecki tramwaj wodny) dla niezameldowanych, nie pracujących i nie uczących się na lagunie, jednym słowem dla nieposiadających karty VENEZIAUNICA wynosi 7,5 €. Bez żadnego problemu możesz Wenecję zwiedzać pieszo, wystarczy zagłębić się w boczne uliczki i kierować się w stronę Piazza San Marco.
  16. Włosi uwielbiają strajkować. W Mediolanie gdzie mieszkam transport publiczny nie chodzi średnio raz w miesiącu. Podobne historie dzieją się na kolei, a nawet na lotniskach. Warto przed wyjazdem dowiedzieć się co nas czeka na miejscu, w przeciwnym razie może nas spotkać przykra niespodzianka. Kilka lat temu znalazłam się na Stazione Centrale w Mediolanie z dwoma wielkimi walizkami, a zaskoczył mnie strajk taksówek. Biorąc pod uwagę wczesną porę, jedynym wyjściem z sytuacji było pozostawienie jednej torby w dworcowej przechowalni, w tym czasie drugą odwiozłam do domu metrem, po czym wróciłam odebrać pierwszą walizkę.
  17. Uważaj na tandetne podróbki. Znane i cenione na całym świecie szkło z Burano ma swoją cenę i nie jest możliwe, żebyś za souvenir z Wenecji zapłacił jedynie kilka euro.
  18. Jeśli kupujesz owoce i warzywa na targu, to patrz co sprzedający wkłada Ci do worka. Mają bowiem tutejsi kupcy nieładny zwyczaj częstowania soczystymi smakołykami, a potem pakowania do torby podgniłego towaru.
  19. Selfie z Gladiatorem? Taka przyjemność może Cię kosztować nawet 25 €. Wystrzegaj się różnych naciągaczy i pamiętaj, że choćby nie wiem jak Cię przekonywali nic nie jest za darmo.
  20. Włochy to kraj średnio bezpieczny, dlatego pieniądze, dokumenty i cenne przedmioty trzymaj zawsze dobrze schowane. Nie zostawiaj w samochodzie nie tylko kosztowności, ale także zwykłych toreb, ani niczego co mogłoby przykuć uwagę złodzieja.

Na koniec po prostu się zrelaksuj i wypoczywaj w jednym z najpiękniejszych krajów na świecie.

Buone vacanze!

Przy okazji polecam Waszej uwadze mój kulinarny poradnik, w którym przedstawiłam najbardziej popularne herezje, dotyczące włoskiej kuchni: Osiem grzechów włoskiej kuchni.

***

Do zobaczenia „Pod Słońcem Italii”, także na na Facebooku oraz na Instagramie i w grupie Zakochani w Italii.

Ania

One thought on “Wakacje w Italii: na co powinieneś uważać”

  1. Pani Aniu do wszystkich tych bardzo sensownych uwag ja dodalbym jeszcze jedna: a mianowicie nie szukaj taniochy za wszelka cene. Bowiem spotkalem sie z wieloma przykladami np szukanie wina jako podarunek dla szefa za” zawrotna” sume 95 centòw, szukania spania w miejscowosciach nadmorskich w okresie letnim za jak najmniejsza cene no i 12 sierpnia 2017 roku dziennik telewizyjny na 1i 2 kanale RAI podal wiadomosc udokumentowana fotografia, ze za 10 euro za noc i osobe mozna bylo miec spanie na lòzku polowym na odkrtytm balkonie, podczas gdyby sie chcialo dobrze poszukac to za podwòjna cene spi sie np na kwaterze prywatnej z wlasna lazienka kuchnia, lodòwka do dyspozycji, ale wszystko zalezy czy se dobrzez szukalo, bowiem cena 20 euro nie jest wygòrowana, ale jak si stawia na tanioche to bedzie duzo…wakacje musza byc wakacjami…gdyby kogos interesowaly ceny u nas moze do mnie napisac, ale z gòry uprzedzam Wlochy nie sa krajem tanim to raz a dwa na nieswiadomych czekaja ròwniez niezbyt przyjemne pulapki albertosponza@yahoo.it

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2012-2020 podsloncemitalii.pl | Wszystkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody podsloncemitalii.pl zabronione