Vigevano

0




Szukając ciekawych miejsc w okolicach Mediolanu nie należy lekceważyć niewielkiego miasteczka Vigevano. Oddalone jest ono bowiem od włoskiej stolicy mody o jedyne 30 km  w kierunku południowo zachodnim, przy czym łatwo może urzec zarówno turystów zakochanych w sztuce i architekturze, jak i tych preferujących kontakt z naturą. Usytułowane na Nizinie Padańskiej, otoczone jest kanałami oraz rzeką Ticino, niedaleko natomiast znajduje się Park Krajobrazowy o tej samej nazwie (Parco del Ticino), rozciągający się na terenie aż dwóch włoskich regionów – Lombardii i Piemontu i podzielony na dwie odrębne jednostki administracyjne. Część lombardzka zdaje się być ciekawsza, waloryzuje bowiem nie tylko środowisko naturalne, ale także architekturę, archeologię, historię oraz rolnictwo całego obszaru.

Początki miasta sięgają okresu panowania Longobardów (VII – X wiek). W tamtym czasie było ono jedynie fortem obronnym zlokalizowanym w granicach dzisiejszego zamku. Powoli osada rozprzestrzeniła się na tereny Placu Książęcego (Piazza Ducale), ale o jej ostatecznej formie zdecydowały dwie najzamożniejsze, mediolańskie rodziny – Sforza i Visconti. Między XIV a XV wiekiem Luchino Visconti i Ludovico Sforza, nazywany również Ludovico il Moro, doprowadzili do przekształcenia skromnego borgo w okazałą, letnią rezydecję książęcą. Pomogli im w tym Donato Bramante i Leonardo da Vinci.

Wizytówką Vigevano jest centralny Plac Książęcy (Piazza Ducale) zbudowany w czasach kiedy Kolumb odkrywał Amerykę, tj. w latach 1492 – 1494. Na autora projektu wybrano Bramantego, który inspirację zaczerpnął od rzymskiego forum. Rzeczywiście jest to jeden z pierwszych przykładów renesansowego placu, wzorowanego na antycznym forum oraz jeden z najdoskonalszych przykładów architektury lombardzkiej XV wieku.

Początkowo plac był pozbawiony barokowej katedry (Duomo di Vigevano), zdobiły go natomiast dwa łuki triumfalne, usunięte w późniejszym okresie oraz rampa prowadząca do Zamku, dzisiaj zastąpiona przez schody. Z czterech stron otaczają go arkadowe portyki, podtrzymywane przez 84 kolumny, każda ozdobiona innym kapitelem. Nad kolumnami namalowane są medaliony wyobrażające zarówno bohaterów Starożytnego Rzymu, jak i kluczowe postaci renesansu, przy których wypisano rozmaite motta i powiedzenia. Widoczna dzisiaj dekoracja malarska została wykonana dopiero w 1903 roku przez dwóch lokalnych artystów, wzorujących się na czternastowiecznych pozostałościach. Gazowe latarnie dostawiono natomiast w roku 1911.

Zamek w Vigevano stanowi całość w połączeniu z Placem Książęcym, a przez dumnych mieszkańców okolicy nazywany bywa “miastem w mieście”. Chodzi o monstrualne rozmiary budowli wraz z jej wewnętrznym dziedzińcem (ponad 70 000 m²), która jest jedną z największych fortec w Europie i mogłaby pomieścić sześć razy mediolańskie Duomo, albo dwa razy Buckingham Palace. Z drugiej strony należy pamiętać, że konstrukcja od samego początku była pomyślana nie tylko jako kompleks obronny, ale również jako luksusowa rezydencja – miejsce wypoczynku i rozmaitych dworskich zabaw. Wkład w ostateczny wygląd Zamku miał zarówno Bramante, jak i da Vinci. Niestety, wraz z wygaśnięciem rodu Sforza (1535 rok) budowla zaczęła stopniowo popadać w ruinę. Niejednokrotnie wykorzystywano ją jako garnizon wojskowy, np. przez Napoleona. Dopiero w latach 80. ubiegłego wieku podjęto prace konserwatorskie, a wewnątrz otwarto m.in. Międzynarodowe Muzeum Butów (Vigevano jest jednym z ważniejszych włoskich ośrodków produkujących właśnie obuwie), Regionalne Muzeum Archeologiczne oraz Bibliotekę Publiczną. W planach jest utworzenie centrum kongresowego, restauracji, baru oraz biblioteki multimedialnej.

Do kompleksu należą m.in. Stajnie Zamkowe. W dwóch z nich znajdują się wyżej wspomniane muzea. Trzecia została odrestaurowana i udostępniona publiczności. Według niektórych historyków sztuki miała ona posłużyć Leonardo da Vinci jako “stajnia modelowa”, którą kilkakrotnie szkicował w swoich “Kodeksach”. Poza tym warto zwrócić uwagę na  tzw. Wieżę Bramantego (Torre del Bramante), z której roztacza się panorama na miasto. Począwszy od roku 1198 była ona wielokrotnie przebudowywana, a ostateczny kształt nadał jej właśnie Bramante w XV wieku. Najciekawszą konstrukcją Zamku w Vigevano jest jednak “Zakryta Droga” (Strada Coperta). Chodzi o jedyne w całej europejskiej architekturze zamkowej tajne przejście, swoiste unicum średniowiecznej inżynierii. Jest ona długa na 167 m i wznosi się aż na 10 m. W założeniu miała umożliwić  mieszkańcom fortecy swobodne przemieszczenie się, wolne od ciekawskich oczu poddanych oraz łatwą ucieczkę w razie niebezpieczeństwa. Ta solidna konstrukcja była wykorzystywana jeszcze przez Niemców podczas ostatniej wojny. Prowadzili oni tędy potężne czołgi, w najmniejszym stopniu nie uszkadzając murów.

Vigevano to przykład stosunkowo nowego miejsca na mapie Lombardii, które jest związane z Leonardem da Vinci, a dotrzeć tutaj powinien każdy kto podąża śladami renesansowego artysty. Na obrzeżach miasta znajduje się niejaka willa Sforzesca, czyli nic innego jak potężnych rozmiarów posiadłość ziemska z terenami uprawnymi, siecią kanałów nawadniających oraz młynów zaprojektowanych przez malarza “Ostatniej Wieczerzy”. Część owego kompleksu należy dzisiaj do włoskiej sieci supermarketów “Esselunga”, dlatego można się tam głównie wybrać na zwiedzanie sklepowych półek.

Wstęp na teren Zamku jest bezpłatny i tylko podziwianie panoramy okolicy z Wieży Bramantego kosztuje 1,50 .

A presto!

Ania

P.S. Jeśli spodobał Ci się ten wpis albo masz jakieś pytanie, zostaw pod tekstem komentarz. Jeśli byłeś w Lombardii, możesz podzielić się w komentarzu własnym zdjęciem stamtąd. Pamiętaj też, że czekam na Ciebie na Facebooku oraz na Instagramie.. Jestem tam codziennie i zamieszczam jeszcze więcej włoskich ciekawostek oraz zdjęć.

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

Vigevano

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here