VAL GARDENA: NATURA, SPORT I SNYCERSTWO
Val Gardena/Grödental to jeden z najpiękniejszych i najlepiej zorganizowanych pod kątem turystów kierunków górskich na całym świecie. Słynie ze snycerstwa, czyli sztuki rzeźbienia w drewnie. Przynajmniej od XVI wieku lokalni rzemieślnicy tworzą ołtarze, figurki sakralne, zabawki, meble, narzędzia, w końcu przedmioty użytku domowego. Od południa dolinę okalają majestatyczne masywy Sassopiatto i Sassolungo, wchodzące w poczet wpisanych na listę UNESCO Dolomitów. Mieszkańcy dbają o swoje dziedzictwo: powszechnie posługują się językiem ladyńskim, promują lokalne produkty i kuchnię. Stawiają na sport, a także na innowacyjne projekty związane z przemieszczaniem się i ochroną środowiska. Rzeczywiście, symbiozę z przyrodą czuć na każdym kroku.
Z ORTISEI PRZEZ „VIA DEL DIALOGO” W STRONĘ CHIESA DI SAN GIACOMO
Bajkowo położny kościółek św. Jakuba z widokiem na Sassolungo uchodzi za symbol Doliny Gardena. Szlak rozpoczyna się przy kościele parafialnym w Ortisei. Właśnie tam na płatnym parkingu zostawiliśmy auto. Od samego początku droga jest dobrze oznakowana. Po krótkim spacerze chodnikiem skręcamy na zbudowaną w 2000 roku Via del Dialogo (Troi dl Dialogh w języku ladyńskim). To wijąca się w górę schludna ścieżka dostosowana do możliwości każdego z nas, która powstała z myślą o medytacji. Ustawione wzdłuż drogi instalacje i inskrypcje mają sprawić, że przez moment wsłuchamy się w siebie i docenimy siłę dialogu. Warto pobrać przewodnik umieszczony w specjalnie ustawionej skrzynce, żeby nie pogubić się wśród trójjęzycznych napisów. Zredagowano go po niemiecku, włosku i ladyńsku. Koniec Via del Dialogo wyznacza kapliczka z krucyfiksem. Za ogrodzeniem znajduje się park rozrywki Col de Flam, a kilka kroków dalej tryska górskie źródło z orzeźwiającą wodą.


STRZELISTA CHIESA DI SAN GIACOMO NA TLE MASYWU SASSOLUNGO
Mniej więcej po upływie godziny od kiedy minęliśmy kapliczkę, docieramy do Chiesa di San Giacomo. Bez wątpienia trekking z małymi dziećmi zajmuje więcej czasu. Całe szczęście trasa biegnie przez las i jest hojnie wyposażona w ławki. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że dla bajkowego widoku i klimatu tego miejsca warto było wylać z siebie siódme poty. Wszystkie przewodniki piszą, że to łatwy szlak dostosowany do możliwości każdego z nas. Cóż, być może mam spadek formy, albo jest on łatwy głównie dla górali.
POZOSTAJE NAPAWAĆ SIĘ WIDOKIEM
Kościół z charakterystyczną, długą dzwonnicą wybudowano w 1181 roku. Uchodzi za najstarszy w całej Dolinie Gardena. Został poświęcony św. Jakubowi, a więc patronowi pielgrzymów i turystów. Legenda głosi, że świątynię wzniesiono z inicjatywy książąt z rodu Stättenecke w podziękowaniu za ocalenie życia ich synowi, który wpakował się w kłopoty podczas Camino de Santiago. Zamek arystokratów nie dotrwał do czasów współczesnych, kościół tak. Warto wejść za bramę, gdzie znajduje się kaplica i nieduży cmentarz. Świątynia była zamknięta, ale przez wybitą szybkę mogliśmy zajrzeć do środka. Wystrój jest częściowo gotycki, a częściowo barokowy. Freski, jakie pokrywają również zewnętrzne mury budowli, czynią z niej miejsce wyjątkowo sugestywne w skali całych Dolomitów. Jakieś 50 metrów wyżej ustawiono ławki, abyśmy mogli w pełni zachwycić się jednym z piękniejszych krajobrazów w całej Val Gardena. Strzelistą Chiesa di San Giacomo otoczoną lasem z masywami Sassolungo i Sassopiatto w tle bez wątpienia trudno wymazać z pamięci.
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
- Początek szlaku: Ortisei, Val Gardena
- Koniec szlaku: Chiesa di San Giacomo, Ortisei
- Długość trasy: 6 km
- Czas potrzebny do przejścia: ok. 1,15 – 1,30 godziny wspinaczki i 1 godzina na zejście
- Trudność: łatwy
- Szlak pozostaje darmowy i dostępny przez cały rok. Najlepiej przemierzyć go w okresie od kwietnia do października.
- Trasę przystosowano do potrzeb dzieci oswojonych z górami, ale nie dla wózków.
- Droga jest przyjazna czworonogom.
- Nie wywołuje lęku wysokości.
- Szlak starannie oznaczono biało-czerwonymi liniami i numerem 6.
- Do Ortisei można dostać się transportem publicznym. Autobusy kursują z Ponte Gardena i Chiusa, gdzie znajdują się stacje kolejowe. Siatka połączeń autobusowych tutaj.
- Samochód najlepiej zostawić na parkingu w Ortisei.
- Dla własnego bezpieczeństwa należy zaopatrzyć się w sprzęt odpowiedni do pory roku i do górskich wędrówek.
- Na szlaku nie ma lokali gastronomicznych, ale są ławki i studnia z wodą zdatną do picia.



Przy okazji zapraszam do moich mediów społecznościowych. Na Facebooku oraz na Instagramie @podsloncemitaliiblog jestem tam codziennie i zamieszczam jeszcze więcej włoskich ciekawostek oraz zdjęć.
Ania

![Clusone [Bergamo] – miasteczko, które freskami stoi Clusone [Bergamo] - miasteczko, które freskami stoi](https://i0.wp.com/podsloncemitalii.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG20251018143742.jpg?resize=218%2C150&ssl=1)




