Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

0
Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo to najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko. Od plaż Ligurii dzieli je 294 km. To również raj dla amatorów sportów zimowych, dysponujący blisko 60 kilometrami tras narciarskich (trasy łatwe ciągną się przez 22 km, średnie przez 26 km a trudne przez 6 km). Wielokrotnie rozgrywano tutaj zawody o Puchar Europy w kategoriach slalom specjalny i slalom gigant. Madesimo położone jest na północy Lombardii, w prowincji Sondrio, przy granicy ze Szwajcarią na wysokości 1550 m n.p.m. Zamieszkuje je 531 osób. Nad urokiem miejsca rozczulał się m.in. poeta Giosuè Carducci. Niewątpliwą atrakcją jest bliskość Sankt Moritz.

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Usytuowany wysoko w lombardzkich Alpach kurort, otacza bajkowy krajobraz – mieszanka gór, jezior i lasów. Atrakcje, jakie oferuje, zadowolą każdego turystę. Doskonale odnajdą się tutaj narciarze, amatorzy górskich wędrówek i pasjonaci jazdy konnej, a nawet wędkarze. W miasteczku znajdują się eleganckie butiki, stragany ze starociami, knajpy i bary oferujące lokalne specjały i oczywiście lokale rozrywkowe. Wisienkę na torcie stanowi doskonale skomunikowana z centrum stacja narciarska Skiarea Valchiavenna. Trasy są różnorodne i przystosowane do stopnia zaawansowania narciarzy i snowboardzistów. Istnieje także MadePark, czyli park przeznaczony dla freelancerów. Zdecydowanie warto zatrzymać się na obiad w jednej z wielu restauracji. Poza tradycyjną kuchnią wszystkie mają w pakiecie cudne widoki.

Przechadzając się uliczkami Madesimo, będziesz miał okazję podziwiać alpejską architekturę. Wiele budynków gości w swoich murach hotele, bary, restauracje i butiki. Inne to prywatne apartamenty i wille. Koniecznie spróbuj lokalnych specjałów: bresaoli, pizzoccheri bianchi della Valchiavenna i biscotti di Prosto.

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Górskie wędrówki pozwolą odkryć magię tego miejsca. Wiosną i latem nie można pominąć Giardino Alpino Valcava. Doliny porastają łąki pokryte polnymi kwiatami, a także gęste lasy. Innymi atrakcjami Madesimo są lago Azzurro i Przełęcz Spluga (Splügenpass) oddzielająca Włochy od szwajcarskiego kantonu Gryzonia. Cykliści mają do dyspozycji ciekawe trasy rowerowe, a osoby lubiące adrenalinę powinny skorzystać z zimowej rozrywki, jaką stanowi długa na 4 km droga pokryta lodem, przystosowana do jazdy na skuterze śnieżnym. Znajdzie się również coś dla amatorów lenistwa i luksusu: hotele Wellness &Spa i Golf Club Madesimo.

Madesimo od Mediolanu dzielą dwie godziny jazdy samochodem. Z położonej przy granicy ze Szwajcarią Chiavenny dojeżdża autobus. Wąska droga pełna jest serpentyn, a u jej kresu znajduje się śnieżny raj.

Alla prossima!

 

 

P.S. Pamiętaj też, że czekam na Ciebie na Facebooku oraz na Instagramie @podsloncemitaliiblog, gdzie zamieszczam więcej ciekawostek, zdjęć i Włoch!

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Madesimo | raj dla narciarzy i najbardziej oddalone od morza włoskie miasteczko

Poprzedni artykułVin brulé – przepis na alpejski grzaniec
Następny artykułRok 2020, czyli rok zarazy – podsumowanie
Na imię mam Ania. Fascynuje mnie wszystko, co nieznane. Lubię minimalizm w architekturze, czyli "less is more", styl art déco, lubię dobrą muzykę, ciekawe książki, lubię pichcić i sączyć dobre wino. Kolekcjonuję gadżety zakupione w muzealnych sklepach (przynajmniej przed pandemią). Paznokcie zazwyczaj maluję na czerwono. Od dziecka jestem powiązana z Włochami, od 11 lat żyję w Lombardii. Trzy pierwsze lata spędziłam w Mediolanie. Właśnie mija ósmy rok, odkąd mieszkam z rodziną w miasteczku położonym mniej więcej 20 km na północ od Mediolanu i 25 km na południe od Lecco nad jeziorem Como. Na blogu opisuję kraj, gdzie zabytek znajduje się niemal na każdym kroku, a historia, krajobraz, zwyczaje, ludzie i kuchnia mienią się nieskończoną gamą kolorów. Zapraszam do mojej Italii!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here