EXPO 2015: przeczytaj, jeśli pytasz o cel

Expo Gate



EXPO to najprościej rzecz ujmując cykliczna wystawa, mająca na celu promocję dziedzictwa kulturowego, naukowego oraz przemysłowego poszczególnych krajów. Jest to również doskonała okazja do zademonstrowania prymatu w najrozmaitszych dziedzinach. W taki sposób postąpiła m.in. Francja, wznosząc imponującą konstrukcję w postaci Wieży Eiffla na Wystawę Światową w 1889 roku.  Mediolan, który był już gospodarzem EXPO 1906, wybudował wówczas rozmaite pawilony przeznaczone specjalnie na tę okoliczność. Zlokalizowano je na obszarze dzisiejszych hali targowych w Centrum Wystawienniczym Fiera Milano oraz na tyłach Zamku Sforzów, tam gdzie obecnie znajduje się Parco Sempione. Oba miejsca łączyła celowo skonstruowana kolejka, która prawie na całej długości (1350 m) poruszała się po drewnianym wiadukcie. Symbolem wystawy stał się plakat przedstawiający otwarcie tunelu górskiego w okolicach Przełęczy Sempione. Nowy pasaż umożliwił uruchomienie połączeń kolejowych między Mediolanem i Paryżem, a jako że zainaugurowano go 1906 roku, to później powstałemu parkowi nadano nazwę alpejskiego przesmyka. Tematem wiodącym okrzyknięto rozmaite zagadnienia związane z transportem i dynamiką. Dzisiaj jedyną pozostałością z tamtych odległych czasów jest budynek akwarium (Acquario Civico di Milano), cudowny przykład mediolańskiego stylu liberty.

Acquario Civico di Milano

Absolutnie pierwsza wystawa o profilu EXPO odbyła się w 1751 roku w Londynie, a jednak za prawdziwie międzynarodową należałoby uznać dopiero tzw. Great Exibition z 1851 roku.

Tegoroczne EXPO w Mediolanie (1 maja – 31 października) obrało jako hasło ” Wyżywienie planety, energia dla życia”. Jest to istotny odwrót od zagadnień związanych z przemysłem, a zarazem próba skupienia naszej uwagi na najdotkliwszym problemie współczesnych czasów, czyli problemie jedzenia. Paradoks polega na tym, że powinno go starczyć dla wszystkich, tymczasem ogromny odsetek ludzi głoduje. Dzieje się tak ponieważ na pierwszym miejscu stoją industrializacja oraz pieniądze. Korporacje wykorzystują ogromne połacie ziemi żeby wytwarzać śmieci, a co gorsza robią to na naszych oczach. Astronomiczna ilość zbóż przeznaczana jest na paszę dla zwierząt, zamiast na wykarmienie głodujących. Tymczasem większość hodowli jest zbędna. Mięso ponosi odpowiedzialność za rozmaite choroby, w tym także nowotworowe i powinno być konsumowane przez nas jak najrzadziej. Globalizacja gwarantuje co prawda niskie koszty produkcji, jednak w jej wyniku tracimy wszyscy – my konsumenci, bo nieprawidłowo się odżywiamy, rolnicy i hodowcy, bo zastępują ich koncerny, a także najbiedniejszy odsetek społeczeństwa, bo nie potrafimy tych ludzi nakarmić.

EXPO 2015 zakłada, że nie jesteśmy w żaden sposób wyedukowani w kwestii jedzenia. Musimy nauczyć się od nowa rozpoznawać co kupujemy i odróżniać prawdziwe np. made in Italy, czy made in Poland od powszechnie dostępnych podróbek. Absolutnie konieczne jest zrozumienie jak wielki skarb stanowi dla nas Planeta Ziemia.

Naturalnie EXPO ma również zawziętych krytyków. Znamienny stał się casus włoskiego pawilonu – gospodarza  Światowej Wystawy – który będzie sprzedawał wodę produkowaną przez jeden z najpotężniejszych światowych koncernów. W obliczu referendum z 2011 roku, kiedy to obywatele zagłosowali przeciwko prywatyzacji wodociągów, wygląda to co najmniej śmiesznie. Szeroko atakowany bywa również brak zaproszenia na wydarzenie prostych rolników oraz hodowców, mają oni bowiem prawdziwie intymny kontakt z Ziemią.

Konkluzją ekspozycji ma stać się opublikowanie tzw. karty mediolańskiej, która zostanie przekazana Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dokument zawierał będzie prawa i obowiązki związane z kwestią odżywiania się oraz nada właściwy kierunek rozwiązaniom, które zaproponuje tegoroczna wystawa.

Expo GateExpo Gate, Piazza CastelloExpo Gate

6 thoughts on “EXPO 2015: przeczytaj, jeśli pytasz o cel

  1. Z dużą krytyką spotkała się też we Włoszech decyzja o zaangażowaniu w obsługę targów wolontariuszy. Z jej powodu z promowania EXPO wycofał się jeden z ambasadorów wystawy – raper Frankie Hi_Nrg.

  2. EXPO 2015 ma różne strony i właśnie dlatego zdecydowałam się poświęcić tej wystawie odrębny cykl na moim blogu. Na pierwszy ogień poszło hasło przewodnie i ździebko historii, ale mam zamiar poruszyć najrozmaitsze wątki.

  3. Expo w Mediolanie to dosyć gorący temat, ceny stanowisk są ponoć chorrendalne, a w sumie wiadomo, że tam być trzeba. Zaciekawił mnie ten dokument, który ma być przedstawiony ONZ po zakończeniu wystawy, w sensie czy będzie tylko kawałkiem papieru czy rzeczywiście coś zmieni chociażby w świadomosci ludzi.

  4. Dokument ma być czymś w rodzaju jedzeniowego Protokołu z Kioto. Czy przyniesie wymierne efety, nie wiem. Niestety nasza cywilizacja zmierza raczej w przeciwnym kierunku i niewiele wskazuje na zmiany. Może, tak jak piszesz Agnieszka, przynajmiej uda się oświecić kilka procent społeczeństwa. Fajnie, że postanowili się zmierzyć z tym tematem.

    Koszty EXPO 2015 są stronomiczne! Wystarczy pomyśleć o samym Mediolanie, który w pewnym sensie budują od nowa.

    1. Właśnie, za expo stoi taka kasa, że głowa mała, a oni stażystów i wolontariuszy “zatrudniają”! Jak dla mnie to jest jakieś nieporozumienie, ale ja generalnie jestem przeciwniczką “wykkorzystywania” w takich akcjach bezpłatnej lub taniej siły roboczej.

      1. Zgadzam się całkowicie. W dodatku reklamują ten wolontariat jako niepowtarzalną szansę na zdobycie doświadzczenia w międzynarodowym środowisku, możliwość poznania ciekawych ludzi i nawiązania licznych kontaktów. Taki social network w realu (tak, to są ich słowa!).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2012-2020 podsloncemitalii.pl | Wszystkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody podsloncemitalii.pl zabronione