“Znak wodny” Josifa Brodskiego – najpiękniejszy szkic o Wenecji

"Znak wodny" Josifa Brodskiego - najpiękniejszy szkic o Wenecji




Wśród niezliczonych książek poświęconych Wenecji “Znak wodny” Josifa Brodskiego zajmuje miejsce szczególne. Rosyjski poeta, wiodący od 1972 roku żywot emigranta, spędzał na lagunie każde Boże Narodzenie i część stycznia. Pokochał Wenecję bez tłumów turystów i bez słońca za to mglistą, majestatyczną i nieskończenie piękną. Dokładnie taką, jaką miałam okazję widzieć w grudniu ubiegłego roku. W zimowej aurze doskonałość widać tutaj na każdym kroku. Dekadencja staje się nieocenioną wartością i powodem do obdarzenia miasta uczuciem jedynym w swoim rodzaju.

Jak bez popadania w egzaltację opisać miejsce, które jest wyjątkowe, inspirujące i inne od wszystkiego, co się dotąd oglądało? W jaki sposób opowiedzieć o czymś, co jest perfekcyjne? Jeśli komuś mogło się to udać, to właśnie Brodskiemu, który w książce porównuje miasto do Edenu. Oczywistości, jakimi są Bazylika San Marco, Canale Grande czy Most Rialto ledwie wspomnia. Przez cały czas przywołuje natomiast detale, wpływające na niepowtarzalność Wenecji – wodę, kamienice, mostki, studnie i lwy.

Zazwyczaj, kiedy czytam książki, zaznaczam ołówkiem fragmenty, które w szczególny sposób mnie ujęły. W przypadku “Znaku Wodnego” ten zabieg jest bardzo trudny, ponieważ chciałoby się zakreślić niemal cały tekst. Wyjątkowa lektura wciągnie każdego, kto do podróży – nawet jeśli jedynie wymarzonych – przygotowuje się w sposób dogłębny. Zapadnie w pamięć wszystkim chcącym poczuć ducha odwiedzanego miejsca i zrozumieć jego zawiłości, bo miejsca, podobnie jak ludzie zazwyczaj mają pogmatwane losy.

"Znak wodny" Josifa Brodskiego - najpiękniejszy szkic o Wenecji

Szkic został zamówiony przez Consorzio Venezia Nuova, związek mający na celu ratowanie miasta. Brodski swój esej napisał po angielsku, nadając mu tytuł “Watermark” (“Znak Wodny”). Włoskie tłumaczenie ukazało się pod tytułem “Fondamenta degli Incurabili” (“Nadbrzeże Nieuleczalnych”). Było to nawiązanie do choroby autora, który cierpiał na poważną wadę serca, a także do jego niereformowalnej miłości do Wenecji i wreszcie do potęgującego się zagrożenia istnienia Serenissimy. Fondemanta degli Incurabili nigdy nie istniało. Tam, gdzie dzisiaj znajduje się Akademia Sztuk Pięknych, kiedyś miał swoją siedzibę Ospedale degli Incurabili (szpital, przytułek i żeńskie konserwatorium). W pobliżu jest też Zattere agli Incurabili i tablica upamiętniająca Brodskiego.

Josif Brodski został pochowany na Wyspie San Michele, tj. na weneckim cmentarzu.


Josif Brodski “Znak wodny”

Tłumaczenie: Stanisław Barańczak

Seria: Josif Brodski w Zeszytach Literackich

Wydawnictwo: Zeszyty Literackie, Warszawa 2016


A presto!

 

 

P.S. Jeśli spodobał Ci się ten wpis albo masz jakieś pytanie, zostaw pod tekstem komentarz. Pamiętaj też, że czekam na Ciebie na Facebooku oraz na Instagramie. Jestem tam codziennie i zamieszczam jeszcze więcej włoskich ciekawostek oraz zdjęć.

"Znak wodny" Josifa Brodskiego - najpiękniejszy szkic o Wenecji
Nagrobek Josifa Brodskiego na weneckiej wyspie San Michele, fot. Katarzyna Otwinowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2012-2019 podsloncemitalii.pl | Wszystkie prawa zastrzeżone | Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody podsloncemitalii.pl zabronione