Agriturismo “Il Poggiarello”: Roccastrada (GR) | toskańska Arkadia

0
Agriturismo

Jesteśmy w Toskanii, w Maremmie, w Raju. Wśród gai oliwnych, pól i winnic w niewielkiej miejscowości Roccastrada znajduje się klimatyczne gospodarstwo agroturystyczneIl Poggiarello“. Spędziliśmy tam na przełomie sierpnia i września cudowny tydzień.

Do posiadłości prowadzi otoczona smukłymi cyprysami wiejska droga, po której dawniej jeździły wozy. Właściciele pochodzą z Mediolanu. Mieli szczęście odziedziczyć sporych rozmiarów wiejski dom z przylegającymi do niego winnicami. Prężnie rozwijające się kariery zamienili na życie w rytmie slow. Założyli gospodarstwo agroturystyczne i poświęcili się produkcji wina. W Il Poggiarello nie tylko przenocujesz. Dwa razy w tygodniu goście mają okazję zjeść kolację skomponowaną z lokalnych i sezonowych produktów. W La Muralii natomiast każdy zainteresowany kupi maremmańskie wino, a także umówi się na degustację prowadzoną przez dyplomowanego sommeliera. Na własne oczy widziałam, jak jeden z niemieckich turystów nabył hurtową ilość wina. Domyślam się, że w swojej ojczyźnie prowadzi restaurację.

Wsi spokojna, wsi wesoła! […]“. Osobiście uwielbiam takie klimaty. Odpoczywam z dala od głośnych kempingów i tętniących życiem do późnych godzin nocnych nadmorskich kurortów. Wybieram miejsca, gdzie czuć zapach świeżych ziół, gdzie mogę nacieszyć oko widokiem winorośli, cyprysów, drzew oliwnych, czy snopów siana i gdzie koncertują cykady. Nie ma nic piękniejszego niż śniadanie w ogrodzie i wspólne planowanie rozpoczynającego się dnia. Nasze rodzinne wakacje zawsze są bardzo aktywne. Sporo zwiedzamy, a w przerwach regenerujemy się na plaży, albo nad basenem.

“Il Poggiarello” to piękna, rustykalna architektura z odrobiną nowoczesności. Kamienne mury, charakterystyczna terakota na podłodze, drewniane meble z duszą i prywatny taras, a także sporych rozmiarów ogród i dyskretnie ukryty basen sprawiły, że czułam się jakbym była na planie filmuUkryte pragnieniaBernarda Bertolucciego, który zresztą został nakręcony w okolicy. Oglądałam go wielokrotnie jako nastolatka i marzyłam, że zamieszkam kiedyś we Włoszech. Udało się!

Agriturismo “Il Poggiarello”
Via del Sughereto, 58036, Roccastrada (Groseto)
www.muralia.it/agriturismo_poggiarello

Spodobało Ci się? Podaj ten artykuł dalej! A ja jak zawsze czekam na Ciebie na Facebooku i na Instagramie. Znajdziesz tam więcej ciekawostek, więcej zdjęć, po prostu więcej Włoch!

Alla prossima!

Ania

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Agriturismo "Il Poggiarello": Roccastrada (GR) | toskańska arkadia

Poprzedni artykułTrattoria Parietti – z Bergamo na pewno nie wyjedziesz głodny!
Następny artykułPizzeria Naturale: tutaj zjesz w okolicy Bosco Verticale [Mediolan]
Na imię mam Ania. Fascynuje mnie wszystko, co nieznane. Lubię minimalizm w architekturze, czyli "less is more", styl art déco, lubię dobrą muzykę, ciekawe książki, lubię pichcić i sączyć dobre wino. Kolekcjonuję gadżety zakupione w muzealnych sklepach (przynajmniej przed pandemią). Paznokcie zazwyczaj maluję na czerwono. Od dziecka jestem powiązana z Włochami, od 11 lat żyję w Lombardii. Trzy pierwsze lata spędziłam w Mediolanie. Właśnie mija ósmy rok, odkąd mieszkam z rodziną w miasteczku położonym mniej więcej 20 km na północ od Mediolanu i 25 km na południe od Lecco nad jeziorem Como. Na blogu opisuję kraj, gdzie zabytek znajduje się niemal na każdym kroku, a historia, krajobraz, zwyczaje, ludzie i kuchnia mienią się nieskończoną gamą kolorów. Zapraszam do mojej Italii!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj