Strona główna Kampania Cud św. Januarego – tajemnica rozpuszczającej się krwi

Cud św. Januarego – tajemnica rozpuszczającej się krwi

4

Św. January był biskupem Benewentu, który zginął śmiercią męczeńską z rozkazu rzymskiego cesarza Dioklecjana w 305 roku. Przyjmuje się, że pewna pobożna kobieta zebrała jego krew do dwóch fiolek, aby następnie dostarczyć cenną relikwię biskupowi Neapolu. Ta niemal od razu stała się przedmiotem głębokiej czci i pozostaje nim po dzień dzisiejszy. Pierwszy raz zaschnięta krew rozpuściła się w 315 roku. Podobno zaczęła wrzeć i przybrała kolor czerwony. Obecnie na cud św. Januarego oczekuje się trzy razy w roku — w sobotę poprzedzającą pierwszą niedzielę maja (dla upamiętnienia przeniesienia zwłok świętego do katedry), 19 września (na wspomnienie liturgiczne) i 16 grudnia (w rocznicę erupcji Wezuwiusza z 1631 roku, kiedy patron sprawił, że lawa nie dotarła do miasta). Jego obecność, bądź brak decydują o pomyślności lub niepowodzeniu całego miasta, co jest zresztą typowe dla południowowłoskiej religijności, łączącej wiarę z przesądami.

Wierni czekający na cud św. Januarego zbierają się w Duomo, zwykle towarzyszą im żarliwe modlitwy oraz inwokacje do świętego odmawiane w lokalnym dialekcie. Podczas uroczystości są obecni najważniejsi dygnitarze Neapolu, w tym oczywiście burmistrz miasta. Uczeni i naukowcy różnorakiej maści od zawsze starali się wyjaśnić fenomen cudu, jak do tej pory bezowocnie. W rezultacie wokół fiolek z krwią św. Januarego wyrosła cała masa legend i oczywiście przesądów.

Z ciekawostek warto dodać, że Watykan umieścił San Gennaro w drugorzędnym katalogu świętych lokalnych, gdyż nie ma żadnych dowodów na dokonanie przez niego chociażby jednego cudu. Jest on najbardziej znanym patronem Neapolu nie tylko we Włoszech, ale i na świecie. Niemniej jednak miasto ma jeszcze pięćdziesięcioro jeden innych opiekunów. Na przestrzeni wieków January nie zawsze był oficjalnym patronem. Kilkakrotnie nie uznawały go władze lub kościół, ale zdarzyło się, że sami neapolitańczycy wypowiedzieli mu posłuszeństwo. Kiedy wojska Napoleona podbiły miasto i proklamowano Republikę Partenopejską, San Gennaro podwójnie zdradził swoich podopiecznych. Nie pomógł im zwyciężyć nad Francuzami, a po wkroczeniu tych ostatnich do Neapolu doszło do upłynnienia krwi świętego. W odwecie rozjuszony lud wyrzucił posąg do morza. Innym razem Kamoryści uknuli plan obrabowania skarbca znajdującego się w katedrze, czego ostatecznie zaniechali.

Niżej znajdziecie film z ludową pieśnią neapolitańską, dedykowaną patronowi miasta (wersja z filmu „Passione„, o którym możecie przeczytać na blogu tutaj).

Alla prossima!

Ania

Korzystając z okazji, przypominam o moich mediach społecznościowych. Na Facebooku i na Instagramie @podsloncemitaliiblog jestem codziennie i zamieszczam jeszcze więcej ciekawostek, zdjęć i Włoch!

4 KOMENTARZE

  1. Może warto dodać, że kości św. Januarego przechowywane są w podziemiach katedry, a krew w pięknej kaplicy poświęconej świętemu, również w katedrze. Fiolek z krwią zobaczyć nie można, ale i tak warto tam wejść.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj