Spaghetti Elizabeth Taylor

2
spaghetti Elizabeth Taylor



Portofino to luksusowy ośrodek turystyczny, w którym znajdują się butiki największych projektantów i ekskluzywne restauracje. Do ostatnich zalicza się „La Terrazza”, miejsce gdzie w latach 50. i 60. bywali Edward VIII z Wallis Simson, gwiazdy Hollywood oraz intelektualiści. Elizabeth Taylor szczególnie upodobała sobie makaron z sosem z trzech rodzajów pomidorów, zresztą nazwano go jej imieniem: spaghetti Elizabeth Taylor. Przepis jest bardzo prosty. Jedyne o czym trzeba pamiętać to, żeby marynatę przygotować 24 godziny wcześniej. Nie zajmuje to wiele czasu, a makaron smakuje wybornie!

SPAGHETTI ELIZABETH TAYLOR (składniki na 2 osoby):

  • 160 – 200 g spaghetti
  •  250 g pomidorów – najlepiej dwóch lub trzech rodzajów, w tym koniecznie koktajlowych
  • 10 listków bazylii
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 peperoncino
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól

Pomidory należy sparzyć w gorącej wodzie, ostudzić i obrać ze skórki. Następnie trzeba pozbyć się pestek z miąższem, pokroić na połówki lub w kostkę, w końcu odsączyć na sitku. Przełożyć je do słoika lub innego zamykanego naczynia, dodać dwa ząbki czosnku, peperoncino, bazylię oraz oliwę z oliwek. Wszystko wymieszać, zakręcić słoik, odstawić na 24 godziny do lodówki.

Następnego dnia najlepiej wyjąć marynatę z lodówki trochę wcześniej, żeby nie była zbyt zimna. Makaron ugotować zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu, odcedzić, dodać do sosu, posolić i wymieszać. Na koniec posypać wszystko świeżą bazylią. Podawać natychmiast, pamiętać o parmezanie.

spaghetti Elizabeth Taylor

spaghetti

spaghetti Elizabeth Taylor

?Sugerowane wina:

Przy wyborze wina do sosu z pomidorów zazwyczaj trzeba uporać się z problemem kwaskowatego smaku. Spaghetti Elisabeth Taylor charakteryzuje delikatna słodycz, dlatego należy próbować zneutralizować zawiesistość oliwy z oliwek oraz mocny aromat bazylii. Najlepiej postawić na wino wytrawne i delikatne o lekko aromatycznym posmaku lub wino wytrawne o zdecydowanym aromacie, który na dłużej pozostaje w buzi, np. Müller Thurgau; Soave Classico.

 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here