Najpiękniejsze włoskie miasteczka – Vico del Gargano

0
Vico del Gargano




W połowie drogi między Adriatykiem a Foresta Umbra znajduje się najpiękniejsze miasteczko Półwyspu Gargano. Na wpół opuszczona i mocno zapuszczona zabytkowa część Vico, składająca się z trzech dzielnic, jest niezwykła. Uroku dodają jej wszechobecne drzwi, okna, kraty, dachy, schodki i ozdabiające stare mury niewielkie rzeźby, czy tarcze herbowe – wszystko to w stanie dekadencji. Paradoksalnie Vico del Gargano uratowała emigracja. Fakt, że młodzi ludzie zaczęli opuszczać rodzinne strony w poszukiwaniu pracy i szczęścia gdzie indziej, sprawił, że udało się zachować tradycyjną architekturę. Owszem, została mocno nadszarpnięta przez liczne trzęsienia ziemi i niepowodzenia, nic jednak nie odebrało jej czaru i wyjątkowości. Z drugiej strony miasteczka nie wynaturzyła masowa turystyka, która dotknęła pobliskie Peschici i Vieste. Niezwykły klimat Vico del Gargano tworzą budynki i ludzie, a także wzgórza porośnięte przez gaje oliwne, cytrusy i sosny alepskie.

Historia po raz pierwszy usłyszała o Vico del Gargano w 970 roku. Wówczas pozostający na usługach Bizantyjczyków dalmaccy Słowianie przegnali z Półwyspu Gargano Saracenów (w średniowiecznej Europie termin ten oznaczał wyznawców islamu i muzułmańskich piratów, pływających po Morzu Śródziemnym). W nagrodę otrzymali oni część ziemi odzyskanych i ufundowali m.in. Vico. Co ciekawe, nazwa miasteczka Peschici ma słowiańskie korzenie i jest zbitkiem słów “pesek” i “cisti”. Faktycznie, pięknego piasku na okolicznych plażach nie brakuje. W XII wieku okolicę zdominowali Normanowie, czyli ludzie północy. To oni wybudowali w Vico zamek. Miasteczko przeszło jeszcze m.in. przez ręce Świętego Cesarstwa Rzymskiego, Dynastii Aragońskiej i nawróconego na kalwinizm arystokraty Galeazzo Caracciolo, który przepędził Turków z Otranto.

Będąc w Vico del Gargano, koniecznie trzeba spróbować “paposci” (wł. “la paposcia del Vico del Gargano”). Co to jest? W skrócie jest to chleb Gargano (“pane nostrum di Vico del Gargano”), w praktyce to coś, co łączy w sobie idę bułki, pizzy i focacci. Paposcię przygotowuje się z ciasta drożdżowego, które należy przygnieść, wydłużyć i natychmiast zapiec w piecu opiekanym drewnem. W środku najczęściej znajdziecie pomidory, rukolę i oliwę z oliwek, a także mozzarellę, albo prosciutto cotto lub prosciutto crudo. Ja polecam kultowe miejsce: DA WILLY. Ale uwaga, po pierwsze paposcię zjecie tutaj tylko w porze obiadu i kolacji. Po drugie obsługa może być bardzo powolna – benvenuti al Sud 😉 Tak czy owak, warto!

A presto!

Ania

P.S. Jeśli spodobał Ci się ten wpis albo masz jakieś pytanie, zostaw pod tekstem komentarz. Jeśli byłeś w Vico del Gargano, możesz podzielić się w komentarzu własnym zdjęciem stamtąd. Pamiętaj też, że czekam na Ciebie na Facebooku oraz na Instagramie. Jestem tam codziennie i zamieszczam jeszcze więcej włoskich ciekawostek oraz zdjęć.

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

Vico del Gargano

paposcia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here