Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

0
Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Proustowskie magdalenki i ulubione zdjęcie

Jest kilka miejsc we Włoszech, związanych z moim dzieciństwem. Zaliczają się do nich m.in. SirmioneLuni i Lerici. O dwóch pierwszych wielokrotnie wspominałam, ale dlaczego Lerici? Spędzając lato w Luni, często odwiedzaliśmy urocze miasteczko. Wcale nie zapamiętałam tego miejsca ze względu na kolorową architekturę, czy bajeczne widoki, ale z powodu pewnej kolejki. Stał tam pociąg-zabawka, który woził dzieci dookoła. Najprawdopodobniej był bardzo kolorowy, świecił się i grał jakąś wesołą melodię. Trudno mi powiedzieć, czy to była najatrakcyjniejsza z dostępnych wówczas zabawek. Dla mnie, nieśmiałej dziewczynki, która mieszkała w szarej Polsce, na pewno była wyjątkowa. Powiem więcej, opisaną kolejkę mogę porównać do proustowskiej magdalenki.

Z Lerici mam jeszcze jedno wspomnienie. Mój dziadek robił piękne zdjęcia. Pełno ich w rodzinnych albumach, ale tylko jedno od zawsze jest mi szczególnie bliskie. Doskonale pamiętam moment, kiedy dziadkowie razem z mamą wpakowali mnie razem z siostrą do zielonej łodzi. Uśmiechamy się i nic nie zdradza mojego przerażenia. Byłam wówczas przekonana, że za moment przyjdzie właściciel i przegoni nas z kretesem.

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Golfo dei Poeti – Lerici, Portovenere, La Spezia

Okolica oczarowała wielu artystów i poetów. Byli wśród nich Dante, Botticelli, Byron, Shelley, George Sand, D’Annunzio i Turner. Niektórzy badacze dopatrują się Golfo dei Poeti w tle płótna “Narodziny Wenus”. Niedaleko swoją willę miała bowiem Simonetta Vespucci, wielka miłość Botticelliego. Właśnie jej rysy nadał rzymskiej bogini. Uroki tego fragmentu Ligurii nie pozostawiają obojętnymi także zwykłych śmiertelników. Golfo dei Poeti, czyli Zatoka Poetów to nieskończone piękno i cisza. To ciągle rejon znacznie mniej popularny aniżeli pobliskie Cinque Terre, to fascynująca kraina Lunigiana, wyborna kuchnia i aromatyczne wino Vermentino. Lerici niewątpliwie zasługuje na atencję każdego turysty.

Do Lerici warto zajrzeć dla średniowiecznego zamku, dla klimatycznych wąskich uliczek, dla piaszczystych plaż i dla romantycznych zachodów słońca. W każdą pierwszą sobotę lipca odbywa się w miasteczku Festa di Sant’Erasmo, dzień patrona marynarzy. Obchody mają ekspresyjny charakter. Nocną procesję oświetlają tysiące lampionów. Figura świętego niesiona jest ulicami, a później transportowana statkiem w asyście licznych łodzi w stronę Tellaro i San Terenzo. Jeśli fascynują Cię dzieje Templariuszy, w Lerici natkniesz się na kilka śladów potwierdzających ich obecność. W samym zamku znajduje się kilka wyrzeźbionych krzyży zakonnych. Mi raccomado, będąc w okolicy, koniecznie odwiedź Lerici.

Alla prossima!

 

 

P.S. Jeśli spodobał Ci się ten wpis albo masz jakieś pytanie, zostaw pod tekstem komentarz. Pamiętaj też, że czekam na Ciebie na Facebooku oraz na Instagramie. Jestem tam codziennie i zamieszczam jeszcze więcej włoskich ciekawostek oraz zdjęć.

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

Lerici. Liguryjskie wspomnienie dzieciństwa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here